Bo właśnie przygotowałam dla niego kominiarkę.
Dr Zoidberg to postać z amerykańskiej
kreskówki Futurama. Postać, której nie da się polubić na
podstawie samej kompilacji najlepszych tekstów:
...ale kiedy poogląda się całe odcinki
można złapać bakcyla. Szczególnie, że dr Zoidberg należy do naszej wielkiej sztrykującej rodziny.
Powyższą grafikę zaczerpnęłam ze strony, gdzie zamieszczone są dowody na to, że nie jestem osamotniona w moim szaleństwie.
Dr Zoidberg jest przybyszem z innej planety i jest skorupiakiem.
Oczka zrobiłam na czterech drutach - regres? A może to tak żeby nie wyjść z wprawy.
Dopiero kiedy były gotowe odkryłam, że żeby uformować powieki muszę przeciąć dzianinę. Uwielbiam się tak bawić.
Aż by się chciało powiedzieć "Woop, woop, woop!"
Ale tylko mistrz potrafi zrobić prawdziwe: Woop woop woop.
I na koniec jeszcze dla pewnej mojej stałej czytelniczki, która nie drutkuje, ale uznaje inne formy rękodzieła:
Dobrej nocy, B.


