niedziela, 29 marca 2015

Raj czy raczej czysciec?

Kochane Dziewiarki,
dzis krociutko, bo i ja krociutko bede na Targach - uzbieralam dla Was ogrom informacji, ale postaram sie wszystko opisac juz z domu z polskimi literami :-).
A wszystkim, ktorym przemknelo przez mysl, ze musi tu byc jak w Raju napisze, ze tak wlasnie wyobrazam sobie czysciec - cale mnostwo klebkow, ktore mozna pomacac. I tyle.

Buziaki,
B.

sobota, 28 marca 2015

Köln - relacja z targow rekodziela - ciag dalszy.

Witajcie!
W drugim dniu Targów w Kolonii zabrałam się do poważnej pracy. Nie znaczy to oczywiście, ze nie pozwiedzałam nieco z rana...
 Zabrzmi to strasznie, ale nie lubię zwiedzać miast. Mam wrażenie, ze jeśli gdzieś się nie pomieszka przynajmniej przez dwa miesiące, to można jedynie pooglądać budynki. W Köln jest z pewnością co oglądać. Stojąc pod Dom człowiek nabiera przekonania, ze jeśli się pomodli w tym właśnie miejscu jego głos dotrze pod właściwy adres. Do samego Nieba.

 Zupełnie jednak nie rozumiem dlaczego wybudowano te Katedrę tak przy samym dworcu? ;-)
 Ren to wspaniała rzeka - wprawdzie kiedyś utopiłam w niej telefon, ale to było bardzo dawno i to w wyższym biegu.
 Pochodzę z portowego miasta, ciągle mam wiec nadzieje, ze i u nas rozkwitnie na powrót transport rzeczny. Ale nie przyjechałam tu, żeby podziwiać rzekę.
Na stoisku Appletons Wool mogłam jednak podziwiać wyhaftowane plany Londynu i Amsterdamu - kto powiedział, ze geografia nie ma żadnego związku z rękodziełem?
 Pomyślałam właśnie, ze tak ozdobie ściany w ostatnim pokoju - panu M. wstawimy tam perkusję i wszyscy będą zadowoleni. Skoro poruszyłam temat ozdabiania ścian. Wystawcy zastosowali kompletnie odmienne techniki.
Przepiękne w swojej prostocie - malunki na papierze pakunkowym...
... na stoisku z guzikami Ramon Santaeularia z Barcelony.
...własne materiały... na tle których nieco gubią się uszyte z nich sukienki. Ale w takiej kiecce kobieta czuje się jak w Paryżu!
Mimo, ze odgrażałam się, ze skupie się jedynie na dziewiarstwie, są takie stoiska z nićmi czy koralikami, obok których nie sposób przejść obojętnie. Niektórzy jednak wystawcy nie zabiegają wcale o odwiedziny (gdyby to było zdjęcie z niedzieli wieczór... ale zrobiłam je wczoraj).
A z ciekawych nowości to pokaże Wam dziewiarska grę  Strickspiel.
video
Jak myślicie - będzie coś z tego? Ja dopiero co polubiłam dzierganie na pięciu drutkach, a tu takie coś... Koniecznie napiszcie mi co o tym sadzicie.
Czekam na Wasze opinie i zabieram się do lunchu - czyżby to już lato? (zwykle nie publikuje fotografii swoich posiłków, ale nie mogłam się powstrzymać!!).

 Pozdrawiam,
B.

piątek, 27 marca 2015

Pierwsze wrazenia z Köln- co to za klawiatura?

Chcialam Wam napisac jak niezwzkle to wrazenie tak sie nagle wyrwac na koniec swiata, i juz zdazylam sie ucieszyc, ze w biurze prasowym jest dostep do internetu - a tu bach! Nawet blogger otwiera mi sie po niemiecku - no i klawiatura, na ktorej za nic w swiecie nie da sie pisac bezwzrokowo, bo y jest zamienione z z miejscami (probowalam przelaczyc jezyk, ale rownie dobrze moglby byc zainstalowany arabski). Nie mam jeszcze kabelka, zeby pokazac Wam zdjecia, ktore udalo mi sie zrobic, ale prawde powiedziawszy atmosfery, ktora tu panuje nie oddadza zadne zdjecia, ale od czego jest biuro prasowe (oprocz pysznej kawy oczywiscie)...
Na tym zdjeciu jestem za filarem na srodku.

A tu akurat siedze w wigwamie (hihi). Wigwam oczywiscie z wydzierganych kawaleczkow.
 Chociaz przyjechalam tu, zeby szukac nowosci, to jakos dziwnie tak ciagnie mnie do tego co najlepiej znam - a w dodatku lubie - powyzej stoisko Alize.


Stoiska robia ogromne wrazenie - kazde przygotowane w przemyslany, tak aby przyciagnac uwage zwiedzajach. Wielkie, przeogromniaste wyroby - ale pojawiaja sie tez miniaturki, krore doslownie mnie urzekly.

I bardzo ciekawy trend - zestawy do samodzielnego wydziergania czegos konkretnego - niby pojawia sie to juz od jakiegos czasu, ale natezenie tego zjawiska wzrasta. Co ciekawe, przoduja w tym zjawisku faceci - czyzby musieli miec podane wszystko na tacy?

Jutro sie poprawie i bede miala nieco autorskich fotek.

B.

czwartek, 26 marca 2015

Targi w Kolonii - Handcrafts and hobbies 2015


- Mamo, jedziesz do Niemiec? A kto nam będzie prał?
Takie pytanie usłyszałam rano od prawie płaczącej Marianki. Ano jadę i to już dziś! Relacja z Targów Rzemiosła i Rękodzieła będzie dostępna na blogu, oraz w Telewizji Imperium.


Oczywiście jadę tam wyłącznie służbowo ;-) (jaa...ychy!*) i będę się skupiać na tematyce dziewiarskiej, ale jeśli interesują Was jakieś nowości z innych dziedzin i mam czegoś dla Was poszukać, proszę wysyłać pytania w postaci SMS-a. Numeru trzeba poszukać w ogłoszeniu o Czekoladowych Spotkaniach Robótkowych na bocznym pasku.

Trzymajcie za mnie kciuki :-).
B.

* jaa... ychy - to po śląsku "rozumiem twój punkt widzenia, ale nie do końca mogę się z nim zgodzić".


poniedziałek, 2 marca 2015

Srebrne Usta 2014

W Trójkowym plebiscycie Srebrne Usta  jedną z kandydatek jest Pani Komisarz Elżbieta Bieńkowska. Jak dla mnie nie do pobicia!
Nie lubimy zdjęć z blokowania - poproszę mamę Michałka, kiedy tylko go otrzyma o wykonanie zdjęcia na przystojnym modelu.

O tym sweterku i łączeniu kolorów opowiedziałam w programie Sztrykowanie na Ekranie.

Zapraszam od oglądania, komentowania na stronie Telewizji IMPERIUM tego i innych archiwalnych odcinków programu, a także do zadawania pytań. Przypominam, że zdjęcia swoich prac można przesyłać na adres:

telewizja@tvimperium.pl

Pozdrawiam gorąco!
Basia